Pokazywanie postów oznaczonych etykietą emocje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą emocje. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 października 2013

Dziecko wie, że ściemniasz

Już półtora roczne dzieci potrafią rozpoznawiać ludzkie emocje i kłamstwa, wykazały badania psychologów z Concordia University opublikowane w Infancy: The Official Journal of the International Society on Infant Studies. Chiarella and Diane Poulin-Dubois pokazują tam, w jaki sposób niemowlęta potrafią wykrywać emocje danej osoby. Oceniają one mianowicie ich zasadność, biorąc pod uwagę kontekst, w jakim dochodzi do obserwacji tych emocji. Badaczki udowadniają, że niemowlęta rozumieją, w jaki sposób znaczenie doświadczenia jest bezpośrednio związane z ekspresją emocji.

Konsekwencje tego odkrycia są poważne, oczywiście w szczególności dla osób opiekującej się niemowlętami. Profesor Poulin-Dubois mówi:

Nasze badanie pokazuje, że małych dzieci nie da się zwieść, wmawiając im, że to, co sprawia ból, jest przyjemne. Dorośli często próbują uchronić niemowlęta przed stresem, uśmiechając się przed dostarczeniem ngatywnego doświadczenia (np. zastrzyku). Dzieci jednak, jeszcze przed ukończeniem 2 lat, potrafią zrozumieć, które emocje odpowiadają tak naprawdę za jakie bodźce"

Badanie przeprowadzono w takie sposób, że po wybraniu 92 niemowlaków w wieku 15 i 18 miesięcy, zainscenizowano przed nimi sytuacje, w których aktor odgrywał kilkanaście scenariuszy. W niektórych emocje aktora odpowiadały odgrywanej w sytuacji, w innych – nie. Na przykład, przedstawieniu pożądanej zabawki towarzyszył smutek. W innym przypadku, skalczeniu palca towarzyszyły emocje typowe dla odczucia bólu.

15-miesięczne dzieci nie wykazywały znaczącej różnicy w reakcji na różne wydarzenia, okazując na przykład empatię wobec wszystkich smutnych twarzy, jakie widziały, niezależnie od tego, z czego one wynikały. Dowodzi to, że rozumienie związku między ekspresjami mimicznymi wyrażającymi doświadczenia emocjonalne nie jest jeszcze rozwinięte w tym wieku.

18-miesięczne dzieci zachowywały się już inaczej. Z łatwością wykrywały, gdy emocje widoczne na twarzy badacza nie zgadzały się z doświadczeniem. Dużo więcej czasu poświęcały na obserwację zachowań mimicznych, a także – co ciekawe – bardzo często szukały w takich sytuacjach wzrokiem swojego opiekuna, aby potwierdzić wątpliwości co do interpretacji tego, co obserwowały. 18-miesięczne dzieci okazywały współczucie tylko w wypadku, kiedy smutna twarz aktora/badacza była połączona z negatywnym doświadczeniem.

Profesor Chiarella wyjaśnia, że bezkrytyczna empatia wobec wszystkich smutnych twarzy obserwowana wśród młodszych dzieci jest zachowaniem adaptacyjnym. “Umiejętność wykrywania smutku i reakcji nań wynika z ewolucji. Jednakże, aby funkcjonować prawidłowo w społeczeństwie, dzieci muszą rozwinąć umiejętność rozumienia zachowania innych poprzez wchodzenie w interakcje, a to wymaga czasu”.

Badaczki pracują obecnie nad problemem, na ile dzieci postawione przed sytuacją, w której wyrażane emocje nie są adekwatne do zaistniałej sytuacji, są skłonne do pomocy i uczenia się od innych.

Poniżej znajduje się film prezentujący przebieg eksperymentu.

Więcej na: http://www.concordia.ca/news/releases/2013/10/16/babies-know.html

czwartek, 27 czerwca 2013

Niemowlęta potrafią odczytywać emocje innych ludzi

Wbrew powszechnemu przekonaniu, niemowlęta potrafią odczytywać uczucia innych ludzi, być może nawet dużo lepiej, niż dorośli odgadują uczucia niemowląt. Profesor psychologii Ross Flom udało się udowodnić, że umiejętność ta wykształca się już w wieku pięciu miesięcy. Jak wynika z badań profesor Flom, niemowlęta potrafią odczytywać emocje nie tylko innych ludzi, ale również zwięrząt, takich jak psy albo małpy.

Ponieważ noworodki nie potrafią werbalizować swoich potrzeb (głodu, snu, zmęczenia), pierwotnym sposobem komunikowania ich potrzeb są emocje – twierdzi Flom. Dlatego zmiany nastroju i potrzeb przejawiają się u nich za pomocą umiejętnego wzbudzania uczuć u bliskich. Umiejętność ta pojawia się około szóstego miesiąca życia w przypadku bliskiej rodziny i około siódmego – w przypadku pozostałych dorosłych.

Aby sprawdzić, w jaki sposób niemowlęta odbierają (odczytują) emocje swoich rówieśników, Flom i jej zespół postanowił sprawdzić umiejętność dopasowywania dźwięków wyrażających określone emocje z odpowiadającymi im wyrazami twarzy. Okazało się, że już pięciomiesięczne dzieci potrafią skojarzyć pozytywne i negatywne odgłosy swoich rówieśników z odpowiadającymi im gestami twarzy. Posiadają one tę umiejętność dlatego, że służy im ona do przekazywania i komunikowania ich własnych emocji do innych ludzi.

Jak zrealizowano eksperyment? Dzieci zostały posadzone przed dwoma monitorami. Na jednym wyświetlano film ze śmiejącym się niemowlęciem, a na drugim – z dzieckiem smutnym, niezadowolonym. Kiedy z głośników wydobywał się głos zadowolonego dziecka, niemowlęta przed monitorami skupiały uwagę na nagraniu śmiejącego się szkraba. Zjawisko zachodziło – analogicznie – również w drugą stronę. Ważne, iż nagranie wideo nie było zsynchronizowane z dźwiękiem wydobywającym się z głośnika.

Flom twierdzi, że dzięki temu badaniu potwierdzamy się w przekonaniu, iż nawet bardzo małe dzieci są bardzo uwrażliwione i na pewnym poziomie “świadome” różnego rodzaju emocji. “W pierwszych 2 i pół roku życia uczymy się więcej, niż przez całe nasze życie, dlatego tak ważne jest dbanie o prawidłowy rozwój niemowlaków, gdyż to procentuje przez całe życie”. 

Źródło: Mariana Vaillant-Molina, Lorraine E. Bahrick, Ross Flom.Young Infants Match Facial and Vocal Emotional Expressions of Other Infants. Infancy, 2013;

środa, 20 lutego 2013

Strach? Złość? Ból? Jak rozpoznać, z jakiego powodu płacze twoje dziecko?


Hiszpańscy naukowcy postanowili zbadać sprawę intrygującą: w jakim stopniu dorośli potrafią rozpoznawać emocje powodujące płacz małych dzieci? Kluczową rolę w sztuce odgadywania emocji tego typu odgrywają dynamika płaczu i ruch gałek ocznych.

Rodzice, szczególnie początkujący, napotykają zazwyczaj na duże trudności w rozpoznawaniu powodów płaczu swoich dzieci. Mimo, że najczęstsze powody zamykają się w krótkiej liście: głód, ból, złość, strach, dorośli rzadko bez problemu są w stanie określić, która emocja powoduje płacz.

"Płacz jest podstawowym sposobem komunikacji negatywnych emocji małego dziecka i w większości przypadków jedynym, którego mogą użyć" - pisze Mariano Chóliz z Uniwersytetu w Valencii.

Chóliz przeprowadził badania na ten temat, przy współpracy specjalistów z Uniwersytetu w Murcii. Udało im się opisać różnice w płaczu na podstawie obserwacji 20 dzieci w wieku od 3 do 18 miesięcy, które płakały z powodu trzech charakterystycznych emocji: strachu, złości i bólu.

Przy okazji zespół badaczy obserwował trafność rozpoznawania powodów płaczu przez dorosłych przebywających przy dzieciach, analizując afektywne reakcje rodziców na łkanie ich potomków.

Wyniki badania opublikowano w ostatnim numerze Spanish Journal of Psychology. Największe różnice manifestowały się w aktywności gałek ocznych i dynamice łkania.

"Kiedy dziecko płacze z powodu złości lub strachu, jego oczy są otwarte. Kiedy zaś płacze z bólu, zamyka oczy" - stwierdzają autorzy artykułu.

Jeśli chodzi o dynamikę płaczu, zarówno gestykulacja, jak i intensywność płaczu wzrastają, gdy dziecko jest zdenerwowane. W przypadku bólu lub strachu gestykulacja jest mniejsza, lecz intensywność płaczu bardzo wysoka.

Dorośli mają największe kłopoty z identyfikacją płaczu spowodowanego złością i strachem. Co ciekawe, "mimo, iż dorośli mają też kłopoty z rozpoznaniem bólu jako przyczyny płaczu dziecka, ich afektywna reakcja na ten rodzaj płaczu jest bardziej intensywna, niż w przypadku złości lub strachu".

Zdaniem badaczy, fakt, iż to ból jest najłatwiej rozpoznawalną emocją powodującą płacz, może mieć uzasadnienie adaptacyjne. W tym wszak przypadku płacz jest ostrzeżeniem przed realnym zagrożeniem dla zdrowia lub życia i wymaga natychmiastowej reakcji opiekunów.

Kiedy dziecko płacze, aktywność mięśni twarzy charakteryzuje się przede wszystkim naprężeniem mięśni na czole, brwiach i wargach, otwartymi ustami i podniesionymi policzkami. Jednak w zależności od tego, z którą z trzech emocji powodujących płacz mamy do czynienia, reakcja jest inna.

Kiedy dziecko jest zdenerwowane,  jego oczy są tylko częściowo zamknięte, zaś wzrok bądź to skierowany w nieokreśloną stronę, bądź skoncentrowany na ważnym dla dziecka obiekcie. Usta są wtedy również lekko otwarte, a intensywność płaczu rośnie stopniowo.

W przypadku strachu, oczy pozostają otwarte. Co więcej, przestraszone niemowlaki mają penetrujący wzrok i poruszają głową do tyłu. Dynamika płaczu jest inna niż w przypadku zdenerwowania  po krótkim okresie intensyfikacji następuje gwałtowna "eksplozja" płaczu.

I, w końcu, ból przejawia się zamkniętymi oczami, a kiedy dziecko je otwiera, trwa to chwilę, zaś wzrok w tym momencie można nazwać "nieobecnym". Mięśnie w okolicach oczu są stale napinane, a brwi zmarszczone. Płacz rozpoczyna się nagle, od maksymalnego natężenia, w momencie zaistnienia bodźca powodującego ból.

Mariano Chóliz, Enrique G. Fernández-Abascal, Francisco Martínez-Sánchez. Infant Crying: Pattern of Weeping, Recognition of Emotion and Affective Reactions in Observers. The Spanish Journal of Psychology, 2012; 15 (3)